Część V. Kilka dni później. Obudził mnie dzwonek do drzwi, Sarah pewnie już dawno w szkole, a Natalie w pracy. No cóż. Niechętnie zwlokłam się z łóżka, i zbiegłam schodami na dół. Otworzyłam drzwi, czując jak moje serce bije o wiele szybciej i mocniej. Policja.. Co się znów mogło stać?! Przecież nie mogliby od tak pojawić się u mnie w domu, na pewno był jakiś powód. Odrzuciłam od siebie wszystkimore

Część IV. Czasami tak bywa, że człowiek musi uciec od swojego własnego życia, od samego siebie, czasami dzieją się takie rzeczy, że człowiek nie może poradzić sobie z samym sobą, robi się ciemno i ciężko, siedzisz na fotelu wpatrując się w puste ściany, bo nic innego nie możesz robić, bo narobiłeś tyle zła, że sam siebie nie nienawidzisz. Tak wyglądało moje życie od pewnego czasu, a dokładniej mómore

Cześć III. Kilka godzin później. Ranek. Pchnęłam lekko drzwi, jak najciszej mogłam, weszłam do środka. Nie chciałam by Natalie, zobaczyła mnie w takim stanie, to wykluczone. Miałam ogromną nadzieję, że jej nie ma, że nie będę musiała się tłumaczyć, a jednak los był przeciw mnie. Za swoimi plecami usłyszałam swoje imię, nie musiałam się odwracać, przecież wiedziałam, że jest wściekła. Zerknęłam ukmore

Cześć II. Następnego ranka. Niechętnie wstałam z łóżka, rozglądając się po pustym pomieszczeniu, siostrzyczka pewnie już dawno w szkole, a ja? Przecież nie mogłam zaniedbywać swoich zajęć z tak idiotycznego powodu. To wykluczone. Założyłam na siebie jakieś ubranie, po czym zbiegłam na dół do kuchni. Na ladzie leżała jakaś karteczka, a obok niej pieniądze. Na środku widniał napis: "Maddie, more

Zacznę od tego, że nie wiem czy ktoś ma zamiar to czytać, ale i tak postanowiłam sobie napisać, a co mi tam xD Streszczenie mojego beznadziejnego "bloga": Dziewczyna jest córką znanego projektanta mody, kilkanaście dni po zerwaniu jej zaręczyn, jacyś gangsterzy zabijają jej ojca. Ona postanawia się zemścić, lecz wszystko się komplikuje, ponieważ zakochuje się w jednym z tych gangsterów, more